Cześć,
dzisiaj przychodzę z postem o tematyce, która może uratować wiele osób w najbardziej patowych sytuacjach włosowych.
1. Noś ze sobą szczotkę!
Najlepiej z naturalnego włosia, te mają działanie antystatyczne. Zawsze warto przed wyjściem wrzucić do torby poręczną szczotkę, zwłaszcza w wietrzne dni, kiedy włosy strączkują się na potęgę.
2. Suchy szampon dla nadania objętości
Włosy nawet świeżo po myciu, ale oklapłe można potraktować właśnie suchym szamponem. Włosy odbite od nasady z pewnością prezentują się lepiej.
3. Sylikonowe serum
Użycie od czasu do czasu sylikonowego serum, pod warunkiem zmycia go później mocniejszym szamponem, doda dużo do wyglądu włosów. Blask na zawołanie!
4. Nafta kosmetyczna
Niby niepozorny kosmetyk znany od lat, a może zdziałać cuda większe od sylikonów. Warto przetestować!
5. Spuszone włosy potraktuj olejkiem i zawiń na chwilę w koczek
Staną się gładsze, bardziej zdyscyplinowane i zyskają na błysku, włosy podatne na stylizację dodatkowo może się pofalują. Szybka reanimacja.
Liczę, że któryś z wymienionych pomysłów w przyszłości się Wam przyda,
do następnego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz